Baterie, które można załadować do pełna w pięć minut? Wszystko dzięki asfaltowi

Baterie, ładujące się w kilka minut mogą niedługo stać się rzeczywistością. Naukowcy z Rice University w Teksasie stworzyli baterię, której anoda została wykonana częściowo z asfaltu. Wyniki tego eksperymentu okazały się sensacyjne.

Zespół profesora Jamesa Toura nie wykorzystał oczywiście takiego asfaltu, jaki znamy z naszych dróg. Naukowcy zmieszali pozyskany z asfaltu węgiel z grafenowymi nanowstążkami i pokryli je litem. Zgodnie z wynikami badań, opublikowanymi kilka dni temu, to rozwiązanie może okazać się rewolucją.

"Asfaltowa bateria" nie tylko może być naładowana do 100 procent pojemności w pięć minut, posiada ona także większą niż bateria litowo-jonowa pojemność i trwałość.

Badacze z Teksasu rozładowali i naładowali swoją eksperymentalną konstrukcję 500 razy i nie odkryli oznak zużycia. Co ciekawe, w baterii z asfaltową anodą nie osadzają się litowe dendryty, co oznacza, że nie jest ona tak podatna na zwarcia i samozapłon.

Nowe odkrycie może być przełomem nie tylko w kwestii urządzeń mobilnych jak smartfony i laptopy. Nowe baterie z pewnością zainteresują także producentów samochodów.

Pojazdy elektryczne cieszą się coraz większą popularnością na świecie. Największym problemem tych konstrukcji jest jednak mały zasięg i długi czas ładowania baterii. Jeśli pierwsze wyniki baterii "asfaltowych" zostaną potwierdzone przez kolejne badania, może to być przełom, który doprowadzi do ogromnych zmian na naszych drogach i ulicach.

Źródło: www.technowinki.onet.pl

Powiązane

Holenderskie lotniska zasilane wyłącznie energią odnawialną

06.09.2017

Fale spinowe nowym rodzajem nośnika informacji?

18.09.2017

Popularne

Zrób to sam. Kamera termowizyjna Część II
26.02.2018
Kamera termowizyjna. Część I
15.01.2018
Cz. 1. Jednostki miar wielkości fizycznych – układ jednostek SI i nie tylko.
13.09.2018

Sec&As

COPYRIGHT © 2017 RIPOSTA. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. PROJEKT I REALIZACJA: RIPOSTA