SPECYFIKACJA TECHNICZNA PKN-CEN/TS 54-14 – instrukcja projektowania i montażu systemów sygnalizacji pożarowej

Autor: Artur Kamiński

Podstawowymi dokumentami normatywnymi w Polsce są Polskie Normy (PN). Nie jest to chyba dla nikogo żadnym odkryciem. Jednak nie wszyscy wiedzą, że istnieją dokumenty normatywne niższej rangi, tzw. specyfikacje techniczne (TS), które mimo iż nie uzyskały pełnej zgodności w jednostce normalizacyjnej, w której powstawały, aby stać się „pełną” normą, są bardzo ważnymi dokumentami, które mają duże znaczenie praktyczne. Intencją autora artykułu jest pokazanie, na kilku przykładach, realnej i praktycznej przydatności specyfikacji technicznej w praktyce projektowej i instalacyjnej.

SPECYFIKACJA TECHNICZNA – CZYMŻE JEST?
Specyfikacja techniczna (ang. Technical Specification) jest dokumentem normatywnym niższej rangi niż Europejska Norma (EN), której opracowanie można wdrożyć, gdy nie ma wystarczającej zgodności, aby umożliwić osiągnięcie porozumienia w sprawie Normy Europejskiej, gdy musi współistnieć w oczekiwaniu na przyszłą harmonizację lub gdy istnieje konieczność dostarczenia specyfikacji w warunkach eksperymentalnych (i/lub) przy ewoluujących technologiach[1]. Kiedy brakuje takiej zgodności? Na przykład wtedy, gdy w niektórych państwach, najczęściej są to Niemcy, wymagania są dużo wyższe niż w pozostałych. Tak zapewne było z dokumentem PKN CLC/TS 50131-7:2011 Systemy alarmowe. Systemy sygnalizacji włamania i napadu. Część 7: Wytyczne stosowania oraz prawdopodobnie z PKN-CEN/TS 54-14: 2006 Systemy sygnalizacji pożarowej. Część 14: Wytyczne planowania, projektowania, instalowania, odbioru, eksploatacji i konserwacji.

Mimo to przedstawiciele rożnych branż usługowych dostrzegają w specyfikacji technicznej szalenie istotną rolę. Dokumenty te, związane z projektowaniem i wykonywaniem robot, precyzują i ułatwiają:

  • sprawny przebieg procesu inwestycyjnego; dokładne określenie zakresu i sposobu wykonania robot;
  • uniknięcie nieporozumień pomiędzy zamawiającym a wykonawcą, które powstają, gdy zakres robot jest określony niedostatecznie szczegółowo;
  • zmniejszenie wątpliwości przy odbiorze i rozliczaniu robot.

W kontekście systemów sygnalizacji pożarowej ogromne znaczenie ma Specyfikacja Techniczna PKN-CEN/TS 54-14: 2006, nazywana dalej specyfikacją techniczną. Tylko kto czyta takie dokumenty? Nie twierdzę, że jest to zajmująca lektura do poduszki. Tytuł sugeruje, że znajdziemy w niej olbrzymią dawkę wiedzy o procesie wdrażania SSP. I tak jest w rzeczywistości. Zachęcam do zapoznania się z całym tekstem Specyfikacji Technicznej CEN/TS 54-14. To instrukcja projektowania i instalowania systemów sygnalizacji pożarowej, a także, według mojej opinii, swoisty przewodnik poruszania się po całym procesie inwestycyjnym. Dokument ten nie rozstrzyga natomiast, czy w danym obiekcie powinien być zamontowany system sygnalizacji pożarowej. Te wymagania określa rozporządzenie[2].

To obszerny materiał i choć wszystkie poruszane w nim tematy są ważne, przedstawię tylko niektóre z nich. Wyboru zagadnień dokonałem na podstawie pytań często zadawanych przez instalatorów, a także wątpliwości, jakie mają inwestorzy i użytkownicy jeszcze przed odbiorem systemu. Kolejność narzucił układ rozdziałów specyfikacji.

POSTANOWIENIA OGÓLNE (ROZDZIAŁ 4.2)
Przyjęto, że pierwszym etapem procesu wdrażania systemu jest oszacowanie potrzeb budynku w zakresie wykrywania pożarów i alarmowania pożarowego (patrz rozdział 5). Można je oszacować rozważając:
a) czy zabezpieczany będzie cały budynek, czy też jego część;
b) rodzaj systemu, który ma być zainstalowany;
c) współdziałanie instalacji z innymi środkami ochrony przeciwpożarowej.

Postanowienia ogólne bardzo zdawkowo odnoszą się do olbrzymiego tematu tworzenia koncepcji i ustaleń dotyczących ochrony przeciwpożarowej budynku. Warunki techniczne ochrony przeciwpożarowej, zwane Operatem pożarowym, stanowią wytyczne dla projektanta budowlanego i projektanta systemów zabezpieczeń technicznych. Stworzenie Operatu pożarowego wykracza poza zalecenia omawianej specyfikacji technicznej. W tym kontekście pomocne okażą się rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz ministra infrastruktury[3].

CZAS ALARMOWANIA (ROZDZIAŁ 5.4.2)
W systemach zabezpieczeń technicznych od momentu wykrycia zagrożenia do podjęcia interwencji powinno upłynąć jak najmniej czasu. W systemach sygnalizacji pożarowej często uwzględnia się opóźnienie alarmowania albo alarmowanie dwustopniowe, jako metodę redukującą liczbę fałszywych alarmów. Opóźnienie powinno być jak najkrótsze, ponieważ alarm drugiego stopnia (z powiadomieniem straży pożarnej) jest wówczas transmitowany dopiero po sprawdzeniu źródła alarmu i potwierdzeniu przez obsługę. Zgodnie z normą maksymalny czas tych opóźnień nie może być większy niż 10 min. Ale są to kolejne minuty zwłoki i prawdopodobnie kolejne minuty rozwoju pożaru. Przed upływem pierwszych 5 min pożar przechodzi w fazę pożaru w pełni rozwiniętego, temperatura osiąga 800°C. Dochodzi do rozgorzenia, sytuacja staje się krytyczna[4]. Z danych uzyskanych przeze mnie w Państwowej Straży Pożarnej wynika, że jednostki ratownicze straży przyjeżdżają do płonącego obiektu po 8–12 min (od momentu zaalarmowania jednostki PSP), w praktyce wielkomiejskiej nawet po 20 min. Ten czas ryzykownie sumuje się z wszelkimi opóźnieniami alarmowania przez system sygnalizacji pożarowej. Specyfikacja techniczna podpowiada: Należy uwzględnić prawdopodobną zwłokę od momentu wykrycia pożaru do momentu przybycia straży pożarnej. Jeżeli rozprzestrzenianie się pożaru w tym czasie może być zbyt gwałtowne, należy wziąć pod uwagę zastosowanie innych właściwych przedsięwzięć, jak automatyczne gaszenie pożaru.

Od siebie dodam, że rozporządzenie Parlamentu Europejskiego[5] w załączniku dotyczącym wymagań stawianych obiektom budowlanym zakłada – również w kontekście czasu rozwoju pożaru i prowadzenia akcji ratowniczej – że obiekty budowlane muszą być zaprojektowane i wykonane w taki sposób, aby w przypadku wybuchu pożaru osoby znajdujące się wewnątrz (w tym także osoby niepełnosprawne) mogły opuścić obiekt budowlany lub być uratowane w inny sposób[6]. Przed branżą budowlaną stawia się wymóg zaprojektowania np. pomieszczenia przetrwania, ale to temat do rozmowy ze specjalistami od projektów budowlanych.

ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA PRACE PRZEDPROJEKTOWE (ROZDZIAŁ 5.7)
Odpowiedzialność za oszacowanie potrzeb oraz za kompletność jak i dokładność dokumentacji według 5.6 spoczywa na nabywcy systemu. Jako potencjalny nabywca oczekuję, że wszelkie ustalenia przedprojektowe, szacowanie potrzeb inwestora, ustalenie (często pomijanego) scenariusza pożarowego będą prowadzone pod ścisłym nadzorem i z kompetentnym wsparciem ze strony projektanta i rzeczoznawcy do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych.

Specyfikacja techniczna podpowiada, co należy uwzględnić, dokonując wyboru czujek (rozdział 6.4.1):

Przy doborze rodzaju czujki należy uwzględnić wpływ następujących czynników:
a) Wymagania prawne;
b) Materiały w strefie oraz ich zachowanie się przy spalaniu;
c) Konfigurację strefy (szczególnie wysokość pomieszczeń);
d) Wpływ wentylacji i ogrzewania;
e) Warunki środowiskowe wewnątrz nadzorowanych pomieszczeń;
f) Możliwość wystąpienia alarmów fałszywych.

Niby to wszystko jest jasne, ale ileż wzajemnie ze sobą powiązanych czynników trzeba uwzględnić! Pomocne stają się parametry pożarów testowych, DTR-ki i certyfikaty czujek. Przed „wstawieniem” czujek w rzuty obiektu trzeba dokonać wizji lokalnej obiektu, odbyć rozmowę z inwestorem/użytkownikiem, a wątpliwości uzgodnić z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych.

RĘCZNE OSTRZEGACZE POŻAROWE (ROZDZIAŁ 6.5.4)
Ręczne ostrzegacze pożarowe nie dają fałszywych alarmów, natomiast są przyczyną wielu alarmów niepożądanych. Budzą wiele kontrowersji i pomysłów na weryfikowanie alarmów, zwłaszcza w wielkopowierzchniowych obiektach handlowych. Temat użycia tej prostej czujki jest niebanalny. Należy uwzględnić skutki złośliwego uruchomienia przycisku[7] i weryfikacji alarmu.

Ręczne ostrzegacze pożarowe powinny być umieszczone na drogach ewakuacyjnych, przy każdym wejściu (wewnątrz lub na zewnątrz) na schody ewakuacyjne oraz przy każdym wyjściu na otwarte powietrze. Mogą być umieszczone również w pobliżu miejsc szczególnego zagrożenia.

Szczególną uwagę należy zwrócić przy rozmieszczaniu ręcznych ostrzegaczy pożarowych w miejscach przebywania osób o ograniczonej zdolności poruszania się.

Ręczne ostrzegacze powinny być dobrze widoczne, łatwe do identyfikacji i łatwo dostępne.

No, przynajmniej w przypadku ROP-ow mamy przejrzystą instrukcję dla projektantów i instalatorów. Chociaż z identyfikacją i dostępnością bywa rożnie (rys. 1 i rys. 2).

I dalej o ROP-ach: Ręczne ostrzegacze pożarowe powinny być tak rozmieszczane, aby mogły być łatwo i szybko uruchomione przez każdą osobę, która zauważy pożar oraz Należy zapewnić dostęp do czujek i ręcznych ostrzegaczy pożarowych do celów konserwacyjnych. Jeśli w przypadku ROP-ow dostęp dla serwisu nie będzie kłopotliwy (skoro do uruchomienia przez użytkownika konieczny jest łatwy dostęp), to dostęp do czujek, z rożnych powodów, bywa utrudniony: bo czujka jest zasłonięta przez kanały wentylacyjne, bo zamknięta sufitem z płyty gipsowo-kartonowej, bo umieszczona bez żadnego okienka rewizyjnego w szybie windowym. Trzeba pamiętać nie tylko o możliwości przetestowania działania czujki (bo to można zrobić generatorem dymu z wylotem przedłużonym rurką), ale o fizycznym dostępie w przypadku koniecznej wymiany czujki.

Żeby zamknąć temat instalowania ROP-ow, zaburzę chronologię cytowania specyfikacji i przejdę do Załącznika A, rozdział A.6.5.4:

Ręczne ostrzegacze pożarowe powinny być tak rozplanowane, aby do najbliższego ostrzegacza żadna osoba w obiekcie nie musiała przebywać drogi dłuższej niż 30 m. W obiektach, w których można oczekiwać osób o ograniczonej zdolności poruszania się, droga ta powinna być krótsza.

Może okazać się konieczne rozmieszczenie ręcznych ostrzegaczy pożarowych stosunkowo blisko określonych miejsc szczególnie niebezpiecznych pożarowo. Należy pamiętać, aby te ręczne ostrzegacze pożarowe w razie potrzeby dało się jeszcze uruchomić.

Na ogół, ręczne ostrzegacze pożarowe powinny być umieszczane na wysokości od 1,2 m do 1,6 m nad podłogą.

SCENARIUSZ POŻAROWY
W Postanowieniach ogólnych rozdziału Systemy alarmowania i urządzenia alarmowe (rozdział 6.6.1) pojawia się króciutkie, ale szalenie istotne zalecenie: Rodzaj i sposób alarmowania osób przebywających w budynku powinny być zgodne z planem postępowania w razie alarmu pożarowego. Trzeba wrócić do kwestii tworzenia scenariusza pożarowego, jako dokumentu wyjściowego, pozwalającego przejść do etapu projektowania systemu. Kto i na jakim etapie inwestycji ma stworzyć scenariusz pożarowy, jest ciągle gorąco dyskutowane. I dobrze, że się w ogóle o tym mówi, bo świadczy to o świadomości istnienia problemu.

Scenariusz pożarowy powinien powstać przy współpracy rzeczoznawcy do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych i projektanta budowlanego. Scenariusz stanowi bazę i podstawę dla projektanta systemów zabezpieczeń do stworzenia adekwatnego projektu systemu sygnalizacji pożarowej. Niestety, najczęściej projekty powstają bez scenariusza pożarowego.

Pomocny przy opracowaniu scenariusza pożarowego może być artykuł Scenariusze pożarowe, autorstwa Norberta Bartkowiaka i Lucjana Myrdy[8], oraz tekst Iwony Cłapy[9]. To ostatnie opracowanie jest o tyle ciekawe, że pokazuje problematykę tworzenia scenariusza pożarowego w praktycznym kontekście instrukcji bezpieczeństwa pożarowego i próbnej ewakuacji.

LOKALIZACJA CENTRALI SYGNALIZACJI POŻAROWEJ (ROZDZIAŁ 6.7.1)
Zdarza się, że o miejscu lokalizacji centrali sygnalizacji pożarowej decyduje inwestor. Ma swoje argumenty, wystroj wnętrza – inwestor płaci, więc wymaga. Jednak lokalizacja centrali musi odpowiadać szczególnym wymaganiom. Specyfikacja techniczna podpowiada, jak wybrać miejsce montażu centrali:

Centrala sygnalizacji pożarowej powinna być zamontowana w takim miejscu, aby:
a) Wskaźniki i manipulatory były łatwo dostępne dla straży pożarnej oraz osób odpowiedzialnych za obiekt;
b) Natężenie oświetlenia było takie, aby można było łatwo dostrzec i odczytać wskazania optyczne;
c) Poziom szumów tła był na tyle niski, aby sygnały akustyczne były słyszalne;
d) Środowisko było czyste i suche;
e) Możliwość uszkodzeń mechanicznych była niewielka;
f) Ryzyko powstania pożaru było niewielkie, a miejsce zabudowy było dozorowane przez co najmniej jedną czujkę należącą do instalacji sygnalizacji pożarowej nadzorowanej przez tę centralę sygnalizacji pożarowej.

Tak więc serwerownia, piwnica, poddasze odpadają. Chyba że zastosujemy dodatkową, zdalną konsolę.

Warto sięgnąć po świetne opracowanie kilku zacnych gremiow pod przewodnictwem CNBOP-PIB, które precyzuje lokalizację centrali sygnalizacji pożarowej[10]. Do lokalizacji pomieszczenia obsługi urządzeń przeciwpożarowych doskonale nawiązuje także specyfikacja techniczna, w rozdziale 6.10.

URZĄDZENIA I WYPOSAŻENIE POMOCNICZE (ROZDZIAŁ 6.10)
W uzupełnieniu do podstawowych celów wykrywania pożarów i alarmowania pożarowego, sygnały z instalacji sygnalizacji pożarowej mogą być również wykorzystane do wysterowania następujących urządzeń pomocniczych:
a) stałych urządzeń gaśniczych;
b) drzwi pożarowych (w tym dymoszczelnych);
c) urządzeń do usuwania dymu;
d) przegród dymowych i przeciwpożarowych klap odcinających;
e) wyłączników wentylacji;
f) sterowników dźwigów osobowo-towarowych;
g) wyjść awaryjnych.

Jeśli wysterujemy jeszcze inne systemy zabezpieczeń technicznych: system telewizji dozorowej i system kontroli dostępu, to wkraczamy już w rozległy temat integracji systemów, przy koniecznym uwzględnieniu możliwości ręcznego sterowania systemami, ingerowania w przebieg akcji ratunkowej.

OKABLOWANIE (ROZDZIAŁ 6.11)
W rozdziale 6.11.3: Zabezpieczenie przed uszkodzeniem mechanicznym czytamy: Kable powinny być odpowiednio zabezpieczone. I dalej o układaniu kabli: Kable powinny być układane w odpowiednio zabezpieczonych miejscach (np. korytkach kablowych, szybach kablowych, kanałach kablowych); alternatywnie wytrzymałość mechaniczna kabli powinna być adekwatna do sposobu i miejsca montażu lub też należy zapewnić dodatkowe zabezpieczenie mechaniczne. Ale proszę uważać: UWAGA: Gdy stosowane są linie pętlowe, należy rozważyć możliwość i skutki jednoczesnego uszkodzenia obu stron pętli przez pojedyncze zdarzenie (np. uszkodzenie obu kabli wskutek uderzenia przez pojazd). Jeżeli takie uszkodzenie może się zdarzyć, należy zapewnić albo zabezpieczenie mechaniczne, albo końce pętli powinny być od siebie odległe na tyle, aby nie doszło do ich jednoczesnego uszkodzenia. Czy to nie nadmiar ostrożności? Nie, takimi kategoriami powinien- myśleć projektant systemów zabezpieczeń technicznych, żeby stworzyć dobry projekt, stanowiący o bezpieczeństwie obiektu, nie tylko w przypadku powstania zagrożenia podstawowego dla danego systemu. I nie tylko w kontekście rozważań, w jakiej sytuacji kable linii pętlowych powinny być prowadzone kablem ognioodpornym klasy PH (zespołem kablowym). Na takie pytanie specyfikacja techniczna także odpowiada, w rozdziale A.6.11.2.

Ponadto w rozdziale 7.3.4: Zabezpieczenie przed rozprzestrzenianiem się pożaru napisano: Gdy kable itp. Przechodzą przez ściany, podłogi lub stropy oddzieleń strefy pożarowej, to przepusty powinny być wykonane jak przegrody ogniowe, w taki sposób, aby klasa odporności elementów budowlanych, przez które przechodzą, nie została zmniejszona. Jakie warunki muszą być spełnione, żeby nie zmniejszyć odporności elementów budowlanych, o tym szerzej napisano w rozporządzeniu ministra infrastruktury[11]. Warto mieć świadomość tych zapisów, bo w projektach rzadko spotykam zalecenie dla wykonawcy o konieczności uszczelniania przepustów w przegrodach ogniowych. Założenie, że skorzystamy z przepustów wykonanych na obiekcie przez wykonawców innych branż i to te branże je uszczelnią, może okazać się dla nas kosztowne.

Specyfikacja techniczna odnosi się również do połączeń i zakończeń kabli (rozdział 7.3.5): W miarę możliwości, należy unikać wykonywania połączeń kabli poza obudowami łączonych urządzeń i elementów. Jeżeli nie da się uniknąć przelotowych połączeń kabli, to powinny być one wykonane w odpowiednim osprzęcie rozdzielczym, do którego zapewniony jest dostęp i oznakowanym w taki sposób, aby nie było możliwości pomylenia z innymi instalacjami. Sposoby łączenia i zakończenia kabli powinny być tak dobrane, aby w najmniejszym możliwie stopniu obniżyć niezawodność i odporność ogniową linii kablowej w stosunku do kabli niełączonych. Jasne? Tak, pod warunkiem zastosowania specjalnego osprzętu – metalowych puszek z ceramicznymi kostkami połączeniowymi. Lutowanie, taśma izolacyjna, stosowanie zwykłych łączówek kablowych – to wszystko odpada.

PRÓBY ODBIORCZE (ROZDZIAŁ 8.3)
Próby odbiorcze powinny być poprzedzone procesem uruchomienia systemu, co jest opisane w rozdziale 8.2:

Próby odbiorcze obejmują:
a) sprawdzenie, czy dokumenty wymagane w niniejszych wytycznych zostały dostarczone;
b) sprawdzenie wzrokowe wszystkich parametrów, które przez oględziny da się skontrolować, czy instalacja jest zgodna z dokumentacją;
c) przeprowadzenie prób funkcjonalnych prawidłowej pracy instalacji, łącznie z interfejsami urządzeń pomocniczych i sieci transmisji, przez uruchomienie uzgodnionej liczby ostrzegaczy pożarowych w instalacji.

Przez ostrzegacze rozumie się ostrzegacze ręczne i automatyczne, czyli ROP-y i czujki. Podczas uruchamiania systemu wykonawca powinien sprawdzić wszystkie sprawdzić. Natomiast w trakcie prób odbiorczych przyjmujemy, że sprawdza się uzgodnioną liczbę ostrzegaczy pożarowych – zadziałanie 10% czujek i 10% ROP-ow.

W rozdziale 8.5: Odpowiedzialność czytamy: Jeżeli próby odbiorcze przebiegły w sposób zadowalający dla nabywcy, instalacja powinna być formalnie przekazana. Moment przekazania oznacza moment, od którego nabywca przejmuje odpowiedzialność za instalację. Przejęcie odpowiedzialności za instalację skutkuje pewnymi konsekwencjami dla inwestora: musi zostać wyznaczona i przeszkolona osoba do obsługi systemu; od tej chwili liczy się bieg okresu gwarancji na system; należy podpisać umowę konserwacyjną i wyznaczyć harmonogram konserwacji.

W tym miejscu znowu mały, ale adekwatny przeskok do innego miejsca specyfikacji – rozdział 11.1: Konserwacja. Postanowienia ogólne: W celu zapewnienia ciągłego prawidłowego funkcjonowania, instalacja powinna być regularnie przeglądana i poddawana obsłudze technicznej. Umowy w tym zakresie powinny być zawarte natychmiast po zakończeniu montażu, niezależnie od tego, czy obiekt jest użytkowany, czy też nie. To nie wykonawca zastanawia się, czy podpisać z użytkownikiem umowę konserwacyjną. Z moich doświadczeń wynika, że to użytkownik zwykle zwleka z jej podpisaniem lub w ogóle tego unika. Tymczasem – jak wskazuje rozdział 11.7 – Należy określić odpowiedzialność za konserwację instalacji sygnalizacji pożarowej. Zwykle będzie ona spoczywać na użytkowniku i/lub właścicielu instalacji. Specyfikacja pozostawia pewne niedopowiedzenie, kto ponosi odpowiedzialność za konserwację systemu, ale na pewno nie przenosi jej na wykonawcę systemu.

PRÓBY ZADZIAŁANIA (ROZDZIAŁ 9.3.3)
Jeżeli próby będą związane z wysyłaniem sygnałów do służb lub urządzeń pomocniczych, należy przedsięwziąć środki zaradcze, aby sygnały testowe nie wywołały operacji niepożądanych lub powodujących straty (takich jak niepożądane uwolnienie środka gaśniczego). Niby to oczywiste, ale w praktyce bywa, że się zapomina lub nie wie (jeśli przejmujemy obiekt wykonany przez kogoś innego), jakimi urządzeniami steruje nasz system, jakie reakcje wyzwala. Uwolnienie środka gaśniczego, uruchomienie mgły wodnej, odpalenie nabojów gazowych klap dymowych, wreszcie sam przyjazd jednostek ratowniczych straży pożarnej – to wszystko przynosi wymierne straty, liczone nawet w dziesiątkach tysięcy złotych. Warto chwilę pomyśleć, zajrzeć do dokumentacji systemu, wyłączyć sterowania, powiadomić agencję ochrony o prowadzonych próbach.

ZASILANIE REZERWOWE (ZAŁĄCZNIK A)
Szalenie ciekawa uwaga, chociaż z gatunku tych oczywistych, pojawia się w rozdziale 12 specyfikacji technicznej:

Modyfikacja lub rozbudowa instalacji:
W szczególności należy zapewnić, aby:
a) zasilanie energią było dostosowane do zmodyfikowanej lub rozbudowanej instalacji; […].

Zasilanie energią obejmuje także zasilacze rezerwowe. Jeśli do systemu dokładamy kilkanaście optycznych czujek dymu, to prąd pobierany przez system nie wzrośnie jakoś drastycznie, sumuje się do kilku miliamperów. Ale jeśli dołożymy kilkanaście czujek płomienia, to różnica będzie znaczna. Warto przeliczyć i porównać z pojemnością zainstalowanych akumulatorów.

Wkraczamy w obszar ciekawego Załącznika A do specyfikacji technicznej. W rozdziale A.6.5.1 Postanowienia ogólne mamy całe kompendium wiedzy na temat projektowania i instalowania czujek z uwzględnieniem wysokości pomieszczenia i promienia działania, nachylenia stropu, ścian i przepierzeń, wentylacji i prądów powietrza, przewodów wentylacyjnych, wykształceń w stropie, perforacji sufitów podwieszanych czy nawet montażu czujek, gdy nie ma sufitu (podstawowego warunku montażu czujek dymu i ciepła). To jest zakres specyfikacji wymagający odrębnego, szerszego omówienia. Szczerze polecam lekturę tego rozdziału załącznika A.

Omawiany załącznik odnosi się również do sygnałów akustycznych (rozdział A.6.6.2):

a) Poziomy natężenia dźwięku Poziom dźwięku alarmu pożarowego powinien wynosić co najmniej 65 dB lub powinien przekraczać o 5 dB szumy otoczenia trwające dłużej niż 30 s, w zależności od tego, która wartość jest większa. Jeżeli alarm pożarowy powinien obudzić śpiące osoby, to poziom natężenia dźwięku na wysokości łóżka powinien wynosić 75 dB.

Podane wyżej minimalne poziomy powinny być osiągnięte wszędzie tam, gdzie żąda się, aby dźwięk alarmu był słyszany. […]

c) Sygnalizatory akustyczne

Liczba i rodzaj użytych sygnalizatorów akustycznych powinny zapewnić uzyskanie poziomu natężenia dźwięku zalecanego w A.6.6.2.a.

W budynku powinny znajdować się co najmniej dwa sygnalizatory akustyczne, nawet wówczas, gdy zalecany poziom natężenia dźwięku może być osiągnięty przez jeden sygnalizator.

W każdej strefie pożarowej należy przewidzieć co najmniej jeden sygnalizator akustyczny.

Jest niemożliwe, aby poziom natężenia dźwięku w pomieszczeniu był wystarczający, gdy najbliższe urządzenie alarmowe jest od tego pomieszczenia oddzielone przez więcej niż jedne drzwi. W celu uniknięcia szczególnie wysokich poziomów natężenia dźwięku na niektórych obszarach, można użyć większej liczby cichszych sygnalizatorów akustycznych zamiast kilku bardzo głośnych. […]

To częsty problem projektowy i odbiorczy: Gdzie mają być zainsta67owane sygnalizatory? Ile? Poziom dźwięku jest wystarczający czy nie? Czy sygnalizatory mają znajdować się w każdym pokoju hotelowym? Z praktyki wynika, że drzwi tłumią dźwięk sygnalizatora nawet o 30 dB. Czy to wystarczy do oszacowania liczby sygnalizatorów? Wątpię. Trzeba z inwestorem i rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń wypracować jakiś rozsądny konsensus.

Powroćmy jednak do kwestii zasilania rezerwowego (rozdział A.6.8.3): Na wypadek możliwych uszkodzeń sprzętu lub braku zasilania głównego, zasilanie rezerwowe powinno zapewnić podtrzymanie działania instalacji przez co najmniej 72 h, po czym jeszcze musi pozostać wystarczająca pojemność na 30 min obciążenia w stanie alarmowania. To jest jasny, precyzyjny warunek, reszta to tylko kalkulacja wszystkich prądów w systemie. Specyfikacja w tym samym rozdziale dopuszcza jednak pewne odstępstwa: Gdy uszkodzenie będzie natychmiast dostrzeżone przez lokalny lub zdalny nadzór, a w zawartej umowie o konserwację zapewnia się dokonanie naprawy w czasie krótszym niż 24 h, to minimalna pojemność baterii akumulatorów zasilania rezerwowego może być zmniejszona z 72 h do 30 h. Czas ten można skrócić aż do 4 h, gdy przez całą dobę na miejscu są do dyspozycji części zamienne, służby remontowe i awaryjny zespół prądotwórczy. Zwracam uwagę na spójnik „i” w ostatnim warunku, umożliwiającym skrócenie czasu zasilania rezerwowego do 4 h.

Dalej w rozdziale A.6.8.3 specyfikacja podpowiada jeszcze:
Podane wyżej okresy zapewnienia zasilania rezerwowego należy uważać za wystarczające w większości normalnych zastosowań. Mogą jednak istnieć takie obiekty, w których wymagany będzie dłuższy czas zasilania rezerwowego. Jeżeli takie wydłużenia będą konieczne, to powinny być rozpatrzone w fazie uzgodnień wg 5.2.

UWAGA 1: Ze względu na zmniejszanie się pojemności baterii akumulatorów wskutek starzenia należy przewidywać odpowiednią tolerancję. Na ogół zwiększenie pojemności o 25% w stosunku do pojemności obliczeniowej należy uznać za wystarczające. Mocna uwaga, zresztą dotycząca akumulatorów nie tylko w systemach sygnalizacji pożarowej.

Mocna uwaga, zresztą dotycząca akumulatorów nie tylko w stsremach sygnalizacji pożarowej.

Uwaga 2 specyfikacji opisuje ciekawą właściwość akumulatorów, często zaniedbywaną przez rożnych użytkowników:

UWAGA 2: Pojemności baterii akumulatorów podawane są zwykle w wartościach prądu, jaki może być dostarczony w ciągu 20 h rozładowania. Przy wyższych szybkościach rozładowania (takich, jakie mogą występować w stanie alarmowania pożarowego), pojemność baterii może okazać się znacznie niższa niż jej wartość nominalna. Rozwiązanie problemu można uzyskać u producenta baterii akumulatorów. Przekładając ten tekst na mniej formalny język, pojemność akumulatora jest bliska deklarowanej przez producenta, jeśli pobieramy prąd nie większy niż około 1/100–2/10 pojemności nominalnej. Gdy pobierany prąd ma wartość wielokrotnie przekraczającą 1/10 Q, wówczas rzeczywista pojemność akumulatora, z jakiej możemy skorzystać, może być nawet o 50% mniejsza od nominalnej. Warto to uwzględnić, jeśli akumulator będzie w systemie pracował w takim trybie pracy.

ALARMY FAŁSZYWE (ZAŁĄCZNIK B)
Fałszywe alarmy to zmora systemow zabezpieczeń technicznych, spędzająca sen z powiek użytkownikom i mniej wprawnym instalatorom. Zwykle, gdy system generuje alarm – fałszywy, jak się poźniej okazuje – to winna jest czujka. Jednak załącznik B do specyfikacji (rozdział B.1: Zapobieganie fałszywym alarmom) podaje rożne inne możliwe przyczyny fałszywych alarmow:

Projektanci, wykonawcy i użytkownicy powinni zwrócić najwyższą uwagę na zapobieganie możliwości wystąpienia alarmów fałszywych.

Alarmy fałszywe mogą być skutkiem wadliwego wyposażenia, wadliwego projektu instalacji, wadliwego montażu, wadliwej eksploatacji i wadliwej konserwacji. Mogą być też wynikiem niesprzyjających warunków środowiskowych, niewziętych pod uwagę na etapie projektowania instalacji.

Podstawowe przyczyny alarmów fałszywych to (wymienione niekoniecznie wg hierarchii ważności):
a) prace prowadzone na zabezpieczonym obszarze bez znajomości lub z zaniechaniem niezbędnych środków ostrożności;
b) warunki otoczenia, takie jak ciepło, dym lub płomień w czasie prac kuchennych lub procesów technologicznych, spaliny lub duże prędkości powietrza;
c) uszkodzenia mechaniczne i elektryczne, będące często wynikiem wibracji, udarów lub korozji;
d) prace serwisowe lub próby, przeprowadzane bez wcześniejszego powiadomienia straży pożarnej lub alarmowego centrum odbiorczego;
e) elektryczne stany nieustalone (takie jak pochodzące od wyładowań atmosferycznych lub prądów komutacji) lub zakłócenia radiowe (takie jak od telefonów komórkowych);
f) niewłaściwa obsługa techniczna;
g) osiadanie kurzu lub brudu wewnątrz czujek, względnie przedostanie się doń owadów;
h) zmiana przeznaczenia lub zmiany w budynku;
i) niezamierzone lub złośliwe uruchomienie ręcznych ostrzegaczy pożarowych lub czujek.

ZAKOŃCZENIE
Jako podsumowanie podam najważniejszą kwestię. Cokolwiek zostało powiedziane wyżej, w rozdziale 4.2 specyfikacji przypomina się: Należy zauważyć, że wytyczne nie mogą objąć każdego możliwego przypadku, jaki mógłby się zdarzyć. Z tego względu, dopuszcza się odstępstwa od zaleceń, pod warunkiem, że zalecenia te będą przedyskutowane i uzgodnione przez wszystkie zainteresowane strony […]. To racjonalne i bardzo życiowe zalecenie.

Przypisy:
[1] Definicja specyfikacji technicznej wg Europejskiego Komitetu Normalizacyjnego CEN.
[2] Rozdział 3 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dn. 3 listopada 1992 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Dz.U. 1992, nr 92, poz. 460.
[3] Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dn. 7 kwietnia 2004 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dz.U. 2004, nr 109, poz. 1156; Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dn. 21 kwietnia 2006 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Dz.U. 2006, nr 80, poz. 563; Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dn. 16 czerwca 2003 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych. Dz.U. 2003, nr 121, poz. 1139; Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dn. 16 czerwca 2003 r. w sprawie uzgadniania projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej. Dz.U. 2003, nr 121, poz. 1137.
[4] https://www.youtube.com/watch?v=aDm7asM_cg4; https:// www.youtube.com/watch?v=qZ3iudg3FfQ
[5] Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 305/2011 z dn. 9 marca 2011 r. ustanawiające zharmonizowane warunki wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych i uchylające dyrektywę Rady 89/106/EWG.
[6] Ibidem, Załącznik 1, pkt 2.
[7] mł. bryg. mgr inż. Marcin Cisek: Scenariusze pożarowe w obiektach wielkopowierzchniowych; panel ekspercki w trakcie SPIN Extra 2017.
[8] Norbert Bartkowiak, Lucjan Myrda: Scenariusze pożarowe. „Ochrona Przeciwpożarowa”, nr 1/2012.
[9] st. str. mgr inż. Iwona Cłapa: Instrukcja bezpieczeństwa pożarowego, scenariusz pożarowy oraz próbna ewakuacja jako kluczowe elementy zarządzania systemem bezpieczeństwa pożarowego budynku. „Bezpieczeństwo i Technika Pożarnicza”, nr 40/2015, s. 123–131.
[10] Wytyczne w zakresie lokalizacji, standaryzacji wykonania i wyposażenia w obiektach budowlanych pomieszczeń obsługi urządzeń przeciwpożarowych wykorzystywanych przez jednostki ochrony przeciwpożarowej do alarmowania o pożarze lub innym zagrożeniu oraz do prowadzenia działań ratowniczych. CNBOP-PIB, wyd. 1, grudzień 2014.
[11] §234 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dn. 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dz.U. 2002, nr 75, poz. 690.

Powiązane

Certyfikacja usług a bezpieczeństwo pożarowe obiektów budowlanych

21.09.2017

ZAMKI ELEKTROMECHANICZNE NIEDOCENIANY STANDARD ZAMKNIĘĆ PRZEJŚĆ W SYSTEMACH KONTROLI DOSTĘPU I EWAKUACJI.

22.07.2019

Popularne

Zrób to sam. Kamera termowizyjna Część II
26.02.2018
Cz. 1. Jednostki miar wielkości fizycznych – układ jednostek SI i nie tylko.
13.09.2018
SPECYFIKACJA TECHNICZNA PKN-CEN/TS 54-14 – instrukcja projektowania i montażu systemów sygnalizacji pożarowej
17.10.2018

Sec&As

COPYRIGHT © 2017 RIPOSTA. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. PROJEKT I REALIZACJA: RIPOSTA